Jak zapobiegam wirusom?

Już latem zaczęłam się przygotowywać do zimy

Różne mikstury zwiększające odporność na bazie czosnku, imbiru, miodu, cytryn… Było całkiem nieźle i nagle gruchnęła wieść: KORONAWIRUS!!! Trzeba było szybko zweryfikować to co się zażywa i zastanowić na co zwrócić szczególną uwagę. Na szczęście nie trzeba gonić po sklepach, aptekach, bo zakupy bez problemu można dzisiaj zrobić przez internet. Kurier przynosił pod drzwi. Teraz odbieram sobie w paczkomacie, a dzięki aplikacji na telefon skrytkę otwieram zdalnie.

Na co się zdecydowałam?

Dzień zaczynam od “kieliszka”!
Tak, 30 ml specyfiku w płynie, który przede wszystkim dba o to, żeby moje jelita pracowały prawidłowo. Wszak wiemy wszyscy, że ZDROWIE ZACZYNA SIĘ OD JELIT.
Jeżeli więc jelita są w porządku to wszystkie witaminy, minerały, które dostarczymy w pożywieniu i którymi się suplementujemy, będą lepiej wchłaniane przez nasz organizm. A przecież chodzi o to żeby była ich prawidłowa ilość, bo wtedy nasz układ odpornościowy też spisuje się na medal. Dlaczego wybrałam właśnie ten produkt?

Przekonała mnie do niego ta cudowna mieszanka tylu ziół i roślin! Kilku nie znałam, ale od czego mamy google! Kiedy poczytałam więcej o ashwagandzie, jagodzie acai czy guaranie to od razu zamówiłam 2 butelki. Efekt działania zauważyłam już po 2-3 tygodniach. Do tej pory wypiłam już z 5 butelek i czuję się świetnie. Piłam codziennie na czczo 20 ml. Teraz, gdy rozszalał się koronawirus, zwiększyłam na 30 ml.
Najważniejsza teraz dobra odporność! A wystarczy przypomnieć sobie jaki korzystny wpływ mają na nią : jagoda acai, dzika róża, prawoślaz, mech irlandzki, tymianek, cynamon, czarny bez, kurkuma i inne zawarte w tej jednej butelce!

Zadbałam też o odpowiedni poziom witaminy D3+K2

Dużo się mówi od jakiegoś czasu jak ważna jest witamina D3. Zdania na temat ilości, którą się powinno dostarczać są podzielone. Jestem przekonana, że szczególnie w okresie jesienno-zimowym muszę jej więcej sobie aplikować, a tym bardziej teraz, gdy sytuacja zmusiła nas do pozostawania w domu.
I znów dylemat: którą witaminę wybrać? Propozycji na rynku jest mnóstwo, wszyscy prześcigają się w reklamach. Próbowałam różnych, zaznajamiając się dokładnie z zawartością. Witamina D3 potrzebuje koniecznie witaminy K2!!!
Jeżeli również aplikujesz sobie te witaminy to porównaj skład z poniższym i powiedz: co myślisz o moim wyborze?

Składniki1 kapsułka
Olej z wątroby dorsza zawierający:

EPA – kwas eikozapentaenowy

DHA – kwas dokozaheksaenowy

Witamina A (ekwiwalent retinolu)
437,4 mg

31 mg

39 mg

131 µg

(16% RWS*)
Witamina K2 (menachinon – 7)75 µg

(100% RWS*)
Witamina D3 (cholekalcyferol)50 µg (2000 j.m.)

(1000% RWS*)
*Referencyjna Wartość Spożycia

Dowiedziałam się, że zażywając witaminę K2 koniecznie trzeba uzupełniać magnez!

Organizm mój sam zaczął się jego domagać poprzez nagłe, bolesne skurcze nóg. Dobrze jest obserwować dokładnie jakie znaki daje nam ciało gdy czegoś tam w środku brakuje.
Trzeba to trzeba! I znów nasłuchałam się różnych wypowiedzi, naczytałam, popytałam…
To jest efekt mojego wyboru:

SkładnikiZawartość w 1 saszetce% RI* / % RWS*
Magnez456.25 mg

121.7%
Cynk10 mg100%
Ryboflawina5 mg357.1%
Witamina B65 mg357.1%
* RWS – Referencyjne Wartości Spożycia

Po kilku dniach zażywania tego magnezu skurcze już nie były tak częste i tak bolesne. Z dnia na dzień jest coraz lepiej. A te dodatkowe składniki przecież również mają bardzo korzystny wpływ na układ odpornościowy, nerwowy.v

Zwracam większą uwagę na to żeby w codziennej diecie było więcej warzyw i owoców

Surówki wielowarzywne, koktajle owocowe, warzywa gotowane i na parze. Codziennie zjadamy tego sporo. Jadąc na zakupy w pierwszej kolejności sprawdzam jakie warzywa i owoce trzeba dokupić. Jabłka, banany, cytryny, kiwi, gruszki, awokado… Marchew, pietruszka, seler, por, czosnek, cebula… potem dopiero pozostałe dopisuję do listy.

Woda, woda, woda

Staram się pamiętać też o tym, żeby pić w ciągu dnia więcej wody. Odpowiednie nawilżenie jest koniecznością!!!

A Ty jak działasz profilaktycznie? Czym się suplementujesz? Co dodasz do mojej listy?

Dla czytelników mojego bloga, którzy zapiszą się na newsletter (na dole strony) mam specjalny 10% rabat na zakupy w sklepie internetowym, w którym kupuję m.in. wspomniane wyżej suplementy i wiele innych produktów z szerokiej oferty sklepu

Podobało Ci się? Udostępnij
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on email
Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *