W świecie, w którym tak wiele wymaga się od kobiet, zmęczenie bywa traktowane jak osobista porażka. Jak sygnał, że „nie daję rady”, że „powinnam być silniejsza”, że „inne mogą więcej”.
A tymczasem zmęczenie jest jednym z najbardziej precyzyjnych komunikatów, jakie wysyła ciało.
Ono nie walczy z Tobą.
Ono Cię chroni.
ZMĘCZENIE NIE JEST WROGIEM
Ciało mówi językiem odczuć:
- ciężarem
- napięciem
- brakiem sił
- brakiem koncentracji
- wewnętrznym „opadem”
To nie są sygnały słabości. To sygnały przeciążenia.
Współczesny świat zachęca, by je ignorować.
Ale ciało – jeśli nie zostanie wysłuchane – zaczyna mówić coraz głośniej.
CO NAPRAWDĘ OZNACZA ZMĘCZENIE?
Zmęczenie może mówić:
- „Potrzebuję spokoju.”
- „Za dużo noszę – emocjonalnie.”
- „Za dużo na moich barkach.”
- „Przekroczyłam swoje granice.”
- „Proszę, zwolnij.”
To nie jest słabość. To jest mądrość Twojego ciała.
SPRÓBUJ DZISIAJ JEDNEJ MAŁEJ RZECZY:
Usiądź na minutę i zapytaj siebie:
„Czego potrzebuję teraz?”
Nie za godzinę, nie jutro, nie „jak już wszystko ogarnę”. Teraz.
Może to będzie oddech.
Może przerwa.
Może ciepła herbata.
Może zrzucenie jednego obowiązku z listy.
Mały krok. Ogromna ulga.
JEŚLI CHCESZ – POMOGĘ CI TO USŁYSZEĆ
Czasem trudno usłyszeć ciało w świecie, który ciągle coś od nas chce.
Dlatego jeśli czujesz, że Twoje zmęczenie coś Ci mówi, ale nie wiesz co – napisz do mnie.
Zobaczymy razem, od czego zacząć. Delikatnie, bez presji, w Twoim tempie.